Bolkiem był… Kaczyński!

Zapraszam do lektury:

No to tak tylko żartowałem – przy okazji to taki mój mały komentarz do tej całej afery.

Wiem, że nieco przedawniony, ale powiedzmy, że “nie poddaje się współczesnym trendom” (to chyba z jakiegoś filmu wziąłem).

To tez mały test na skuteczność “kontrowersyjnych wpisów” – ktoś ostatnio o tym wspominał.

Dziękuję za uwagę.

PS.: no co? wy spędzacie ośmiu godzin w robocie?