Big Bang Theory

Krótki opis ciekawego sitcomu jaki ostatnio oglądam. Po polsku tytuł przetłumaczono jako “Teoria wielkiego podrywu”. Zapewne było to, według tłumacza, wielkim popisem komicznym. Można i tak. Fabuła zaczyna się od przedstawienia dwóch mieszkających za sobą fizyków; teoretycznego Sheldona Coopera i eksperymentalnego Leonarda Hofstadtera. Poznajemy ich krótko po tym, jak do mieszkania obok wprowadza się Penny, “zwykła” dziewczyna.

Nie trudno się domyśleć czym będzie się napędzać fabuła. Obaj fizycy i dwójka ich bliskich przyjaciół to typowo postrzegani jajogłowi. W dodatku przejawiają obsesyjne zainteresowanie wszelkimi filmami i serialami SF czy fantasy, komiksami oraz kilkoma grami komputerowymi. Jakby tego było mało, to wszyscy oni są naukowcami, co dodatkowo oddala ich od pojęcia “normalny człowiek”. Wynika z tego prosty wniosek: ich podboje miłosne – nawet sumaryczne – nie są bardzo udane.

W pierwszych odcinkach Penny przestawiona została jako głupiutka blondynka, a sami naukowcy jako banda niczego sensownego nie robiących dziwaków. Sheldon był niejako dojrzalszy od Leonarda, który rozochocony możliwą wspólną, być może krótką, przyszłością z Penny. Po pierwszym odcinku wiele z tego okazało się złudzeniem.

Serial ma kilka plusów: choćby postać Sheldona. Geniusza, który jest tego zupełnie świadom i stara się to uświadamiać otoczeniu, o ile uważa je za wystarczająco tego godne. Nie obcuje zbyt wiele z ludźmi, co sprawia, że obce są mu np.: pojęcie sarkazmu. Czy “cudze uczucia”. Ma on jeszcze wiele innych przywar, ale na pewno nie jest postacią nudną.

Za kolejny plus – mój prywatny – uznaje to, że cała czwórka to trekkies, jeszcze gorsza niż ja (słabo znam klingoński). Kilka innych plusów pozostawię do samodzielnego znalezienia.

Wspominając jeszcze na zakończenie o wiedzy naukowej, jaka pojawia się w tym serialu, to z tego zauważyłem, nie wychodziła po za treść książki “Krótka historia czasu” Stephena Hawkinga – przynajmniej jeśli chodzi o fizykę w pierwszym sezonie.

Podsumowując: mi się podoba. Chętnie zobaczę kolejny sezon. A… zapomniałem o open credis – krótkie (22 sekundy) streszczenie historii Wszechświata.

3 thoughts on “Big Bang Theory

Comments are closed.