Opera idzie za ciosem

Trochę wyręczę tu Rafaela w podaniu kolejnego newsa z frontu walki twórcy Opery i Microsoft. Mam nadzieję, że się nie obrazi, w końcu: monopole są złe.

Opera chce, aby także w systemach operacyjnych Mac OS X oraz Ubuntu zawarty był ekran wyboru przeglądarki.

No, cóż, na pewien sposób są konsekwentni. Tylko, o ile walka z Microsoft to romantyczne boje ze złym ciemiężycielem-monopolistą, to atakowanie reszty rozlicznej i małej konkurencji już jakoś do tej ballady nie pasuje.

Za artykułem.

20 thoughts on “Opera idzie za ciosem

  1. Po co to, przecież i tak opera nie ma szans sie wybić z dołka…
    Najlepszym wyjściem było by ogłosić: “project has been discontinued” 😉

    Like

  2. Czekam kiedy będą walczyć, żeby każdy kupujący telefon miał do wyboru czy chce mieć przeglądarkę producenta, czy Operę Mini.

    Like

  3. Pod Linuxem nie ma, pod GNU/Linux prędzej. Najwidoczniej nie wszędzie. Dlaczego nie lubisz Opery? Niemcu! Żydzie! Masonie! TUUU SĄ PRAWDZIWI POLACY NIEMIECKI PEDALE! 😛

    Przepraszam, poniosło mnie, żyję wydarzeniami z KDT 😉

    Like

  4. Opera to bardzo dobra przeglądarka, najwyraźniej jednak firma zmieniła ludzi od marketingu czy jak to się tam zwie, którym się cyrków zachciało…

    Like

  5. Tutaj chodzi chyba, żeby nie było sytuacji w której instalujesz system i już masz przeglądarkę.
    Tak nawiasem, Firefox jest w Ubuntu również ze względów licencyjnych.
    Jeśli o mnie chodzi, nie używam Opery, bo… używam Firefoksa i przywykłem (głównie dzięki pewnym rozszerzeniom). Czasem jednak sprawdzam niektóre rzeczy w Operze.

    Like

  6. Ciekawe kiedy twórcy bb4win, albo litestepa zaskarzą Microsoft o to że wymusza i monopolizuje rynek bo standardowo jako powłoka jest dostępny tylko explorer.exe.

    Kolejny kretynizm ze strony Opery.

    Like

  7. Hmmm.. no to się stało. Jeżeli chcą w ubuntu to potem dojdzie to jeszcze do BSD 😀 Sam używam opery ale te ostatnie skandale to istna kpina niestety.

    Like

  8. Co oni mają do Linux-a (ubuntu) to ja nie wiem, przecież logiczne jest że jeśli chce to wszystko mam w repo. To już jest choroba…

    Like

  9. Ja odnoszę wrażenie, że tą propozycją dla pozostałych dystrybutorów systemów, Opera chce załagodzić złe opinie o bezpodstawnej (w moich oczach) walce z Microsoftem. Bo jaki świat byłby piękny, gdyby każdy system męczył użytkownika jaką przeglądarkę chce mieć.
    Choć z drugiej strony, nie wiem, co siedzi w głowie ludziom od marketingu Opery, więc może po prostu idą za ciosem i kombinują z resztą konkurencji.
    W każdym bądź razie, ciekawych opinii na temat tej sprawy nie brakuje. Szkoda mi tylko, że renoma tej firmy podupada w oczach ludzi siedzących w IT. Zwykły wyjadacz chleba, to nawet nie wie jaka to batalia się o niego toczy 😛

    Tak nawiasem, Firefox jest w Ubuntu również ze względów licencyjnych.

    Tak szczerze to nie wiem, dlaczego domyślnie jest Firefox. Bliższa licencją dla projektu Gnome jest przeglądarka Epiphany, którą się zresztą rozwija w ramach tego projektu.

    No i nie obrażę się o wyręczenie mnie z tą informacją, a nawet podziękuję 😉
    Ewentualnie proponuję tylko poprawienie pierwszego linka w tej notce, bo nie działa jak należy. Dzięki.

    Like

  10. Microsoft jest ma monopol, więc ingerencja w jego produkty jest zrozumiała. Tak samo, jakbyś nie rozumiał czemu Telekomunikacja płaciła kary i czemu musiała wprowadzić pewne zmiany do swoich usług.
    Firefox jest zgodny z “ideą” Ubuntu, a jednocześnie jest bardziej popularną przeglądarką niż Epiphany i to pewnie zadecydowało.
    Link poprawiłem – sorry, wymknęło mi się.

    Like

  11. Są pewne różnice pomiędzy monopolami TP a Microsoftu. Nie chce mi się kolejny raz dyskutować na ten temat, więc ograniczę się do kilku zdań. TP dostało kary za utrudnianie życia innym operatorom i klientom. A inni operatorzy nie mają wyjścia jak skarżyć, ponieważ w wielu przypadkach są zależni od infrastruktury TP. A Microsoft? Mimo, że jest największą firmą dystrybuującą system operacyjny nie blokuje w żaden sposób wejścia konkurencji na rynek – chyba, że umowy z dostawcami sprzętu można nazwać utrudnianiem życia.

    Nie wiem jaka jest idea Ubuntu, więc powstrzymam się od oceny. Jeśli patrzeć pod kątem licencji, w odróżnieniu od Epiphany, Firefox nie jest rozprowadzany na licencji GNU GPL, tylko na zasadach potrójnej licencji MPL/GPL/LGPL + warunki EULA, ze względu na zarejestrowany znak towarowy (co było powodem konfliktu pomiędzy Fundacją Mozilla a społecznością skupioną wokół Debiana, którego wynikiem jest przeglądarka IceWeasel). Także w tym miejscu zadecydowała IMO popularność i większa funkcjonalność przeglądarki, bo licencyjnie, dla świata open-source, lepiej wypada ta druga. Epiphany ma jeszcze tę zaletę, że posiada natywny Gnomowy interfejs, ale to w zasadzie tyle zalet nad lisem

    Like

  12. Mi też nie chce się znowu wyjaśniać, ale wspomnę, że MS, zajmuje większość rynku i wykorzystuje ten fakt, na forsowanie swojej badziewnej przeglądarki, zmuszają tym innych do korzystania z IE (i Windows) – np. webmasterów, albo klientów banków (no to akurat się poprawiło ostatnim czasy). Już nawet nie wspominając o kwestii preinstalacji Windows na laptopach i komputerach.

    Like

Comments are closed.