W imię boże

Na amerykańskiej broni używanej przez wojsko, podobno są cytaty z Biblii. Tak na prawdę oczywiście są to jedynie symbole cytatów – literki i cyferki składające się na skrót cytatu, a nie same wytłoczone wersy. No ale przecież tytuł “Inskrypcje na lufach amerykańskich żołnierzy: cytaty z Biblii”, brzmi nośniej niż “Odwołania do Biblii małym druczkiem ukryte pośród innych literek, na które i tak nikt nie zwraca uwagi”. I jeszcze na koniec artykułu takie zdziwienie, że armia nic o tym nie wiedziała. Tych “cytatów” ciężko się dopatrzeć nawet na zdjęciu w powiększeniu.

Ja chciałem nie o artykule, ale o sam pomyśle. W końcu chrześcijaństwo to religia pokoju. Jego symbolem jest krzyż oraz Biblia. I słusznie wyznawcy pchają te symbole wszędzie gdzie popadnie, w końcu każdy chce pokoju, co nie? No, ale tym razem nieco przesadzili, choć trzeba pamiętać, że Amerykanie dość specyficznie pojmują religię oraz broń (np. msze z bronią). Inna sprawa, że nie jest to nic nowego: w imię Chrystusa zabija się od bardzo wielu lat. Ciekawe co na to sam wymieniony?

Na podstawie: Inskrypcje na lufach (…) oraz Zdjęcia nieszczęsnych karabinów.

13 thoughts on “W imię boże

  1. Hmm, to będzie chyba Irak – niektóre z wypowiedzi prezydenta Busha były bardzo mocno nacechowane religią – nie dziwota, zresztą jest neofitą.
    No, ale pewnie nie uznasz tej odpowiedzi, no cóż, w takim razie odpowiedź jest prosta – wtedy kiedy jeszcze Kościół miał wpływ bezpośredni na rządy. A że te się zlaicyzowali, to już nie ma. Od czasu do czasu – w Irlandii chyba – piorą się Katolicy z Protestantami…

    Like

  2. Miejsce dobre jak każde inne żeby umieścić (jeżeli nie symbol bezpośrednio) to jakieś odwołania do Biblii. Skoro Biblia i krzyż obecne są nawet na otwarciu kanałów czy oczyszczalnie ścieków, to dlaczego żołnierz chrześcijanin nie miałby ich umieścić na swojej broni?

    Like

  3. Piotrze – powiedzmy że pod Wiedniem Sobieski na bank zabijał Turków w imię Chrześcijaństwa. Pozniej zas… czyż nie ma do dziś mszy polowych w których próbuje się przekonać żołnierzy że “Bóg jest po naszej stronie”?

    Like

  4. Chrześcijaństwo to NIE jest religia pokoju. Żadna religia nie jest. (oczywiście nie w praktyce)…

    btw religia, której jednym z symboli jest narzędzie tortur i smierci mianujaca się religią pokoju to żart wyśmienity doprawdy…

    Like

  5. “btw religia, której jednym z symboli jest narzędzie tortur i smierci mianujaca się religią pokoju to żart wyśmienity doprawdy” – jak się nie rozumie dlaczego to “narzędzie tortur i śmierci” jest jej symbolem to fakt – żart. A wystarczyło się dokształcić przed rozpoczęciem dyskusji.

    Warto dodać, że ateiści TEŻ zabijają w imię Chrystusa – i to jest śmieszne xD

    Like

  6. oczywiscie ze rozumiem dlaczego jest jej symbolem… i co z tego?
    czy to, ze mister Jesus umarl na krzyzu nie zmienia faktu ze krzyz JEST narzedziem smierci i tortur…
    jak sie tego nie rozumie to to dopiero jest smieszne

    ateisci tez zabijaja, i co w zwiazku z tym?
    btw. nie jestem ateista, to tak na wszelki wypadek…

    Like

  7. Bo ja zabijanie “w imię boże” rozumiem tak, że wyznawcy jednej religii zabijają wyznawców innej religii tylko dlatego, że ci drudzy ją wyznają. O ile Bush miał swoje odpały, jak każdy polityk, to nie słyszałem nigdy, żeby wojna w Iraku była wojną przeciw Islamowi. Już prędzej uwierzę, że faktycznie tam chodziło o ropę.

    Wikiyu: ja nie wiem czy są takie msze, a są? Podejście Katolików do wojny zawsze było dla mnie zastanawiające. To co jednak piszesz dalej jednak nie dowodzi, że współczesne wojny, umówmy się – Zachodu, są prowadzone “w imię boże”.

    Like

  8. Broń, jak nazwa wskazuje, służy do zabijania, a głównym zadaniem Ministerstwa Obrony Narodowej jest planowanie, jak najmniejszym kosztem własnym podbić ościenne narody. Sam Jezus namawiał do kupna broni (więc oczywiście, zgodnie z przeznaczeniem, do zabijania): “On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi.”

    Like

  9. Piotr Pyclik: mam nadzieję, że twoja argumentacja nie sprowadzi się do ‘ale chrześcijanie już nie mordują (bo nie mają szansy), to są lepsi’. Gdyby mieli okazję robili to, jak każda inna religia. Zresztą, jak napisałem – do dziś są Katolicy bijący się z Protestantami, zapewne też indywidualni żołnierze mają swoje odchyły, jak Bush, i walczą za swojego boga. Są też “żołnierze Chrystusa”, strzelający do aborcjonistów itd… Zupełnie ignorujesz fakt najważniejszy – producent tej broni specjalnie umieścił na niej odwołania do Biblii, bo był silnie wierzącym.

    Matekm: jakbyś mógł rozwinąć swoją wypowiedź z tymi ateistami.
    Remiq: o tego też nie było na katechezie:)

    Like

  10. To ja tylko nadmienię, że problemem każdej grupy jest “jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Potem pojawiają się problemy w stylu: katolicy robili to, ale nie przyznawali się do tego, a jeszcze inni robili tamto, chociaż inni twierdzili, że to nie członkowie grupy itp.

    W ogólności uważam, że każda religia jest potencjalnym zagrożeniem, ale byłbym też ostrożny w przypadku sformułowań “<NAZWA GRUPY> jest zła, bo <NAZWA CZŁONKA> zrobił to”, albo “<NAZWA CZŁONKA> jest zły, bo <NAZWA GRUPY> zrobiła to”.

    Like

  11. Nie podobno, a na pewno. I na pewno nie na lufach, a na celownikach optycznych do broni recznej. I jest to decyzja jednego producenta (Trijicon), calkowicie sprzeczna z konstytucja jak i z dyrektywami US Army, ktore zabraniaja odwolan do religii, bo zarowno bron jak wojny sa swieckie. Jest to szczegolnie wazne w przypadku wojny prowadzonej w kraju zamieszkanym przez muzulmanow. Co jak podkresla Rachel Maddow – YouTube: U.S. Military Rifle Scopes Inscribed With Bible Verses – naraza zycie Amerykanow (i dodajmy takze ich sojusznikow) dajac Al-Kaidzie znakomity argument do reki.
    Na pytanie o cytaty Trijicon odparl ze wszystkie skargi pochodza od nie chrzescijan – to sformulowanie jest zarzutem! Ze strony armii jest to niedopatrzenie, ale jego skutki moga byc tragiczne.

    Wikyu: czym innym sa normalne praktyki religijne zolnierzy a czym innym religijne symbole umieszczone na broni.

    Piotr Pyclik: Przeciez George W Bush poszedl na wojne do Iraku bo dzialali tam Gog i Magog wspomniani w Apokalipsie. Czy nie jest to motywacja religijna?

    Like

Comments are closed.