Na powiadomienia o aktualizcji

Od kiedy w Ubuntu wprowadzono zmianę polegającą na zastąpieniu małej ikonki w obszarze powiadamiania na wyskakujący na środek ekranu menadżer aktualizacji, wielu skarżyło się, że jest to traktowanie użytkownika jak głupiego, czy też dosadniej: zbliżenie Ubuntu do Windows.

Spoglądając właśnie na listę aktualizacji w komputerze mojej rodziny, nie sposób jednak nie zauważyć małej liczby nieściągniętych aktualizacji. Ba, niezainstalowane aktualizacje są tymi najnowszymi. W porównaniu do przeszłości, gdzie można było te pakiety mierzyć w gigabajtach jest to odczuwalna różnica. Czyżby działało? Co nie zmienia faktu, że mnie ten postartowy zryw menadżera strasznie irytuje.

Planowałem też wkleić screen okienka “Wymagane jest ponowne uruchomienie komputera”, tak żeby trochę podręczyć użytkowników systemów ze stajni Microsoftu, ale niech się nie denerwują.

10 thoughts on “Na powiadomienia o aktualizcji

  1. na systemach z Redmond aktualizacja są zazwyczaj przeprowadzane podczas wyłączania systemu, nie po jego włączeniu. Drobna różnica a cieszy:D

    Like

  2. To pobieranie aktualizacji przy wyłączaniu systemu okropnie mnie wkurza. Człowiek chce wyjść z biura, ale nie… musi czekać aż komp wreszcie się wyłączy. To pewnie odchył starego Linuksiarza, ale nie mam zaufania, że Windows na 100% zawsze się wyłączy, wolę to zobaczyć. :/

    Like

  3. Matekm: pod warunkiem, że system jest tak skonfigurowany oraz, że w ogóle się im uda pobrać. Windows ma jakiś dziwny sposób pobierania, ni to statusu nie wyświetla, nie aktualizuje niby tego swojego agenta w szufladce, a ze ściąganiem się nie spieszy (może serwery są oblegane).

    Katafrakt: (up) w końcu wymieniłem nazwę miasta na nazwę firmy. Napisałem tam jednak ‘stajnia’. Dyslektycy łączcie się?:P Sorry, źle zrozumiałem

    Piotr Pyclik: wiem co czujesz, choć ufam, że to w końcu się wyłączy (raz to mi coś godzinę mielił, żeby było śmiesznie instalował tylko jedną aktualizację), to i tak muszę czekać, żeby całkiem kompa odłączyć od zasilania.

    Like

Comments are closed.