Słowo na Walentynki

Zgodnie z ostatnią joggerową modą należy opublikować post na cześć dzisiejszego “święta”, który ogólnie rzecz biorąc wykpi je. Żebym i ja mógł poczuć się oryginalnym i bardzo dowcipnym, przypomnę osobę patrona dnia dzisiejszego.

Uważa się, że św. Walenty był biskupem Terni oraz, że został ścięty za sprzeciwienie się antyprorodzinnej polityce ówczesnych władz (innymi słowy, święty na nasze czasy). W Wikipedii czytamy: W Polsce czci się go jako patrona ciężkich chorób, zwłaszcza umysłowych, nerwowych i epilepsji – nic więc dziwnego, że jest również patronem zakochanych, jak ulał pasuje. Pozdrawiam wszystkich tych, którzy ten wpis przeczytają dopiero rano po spędzeniu wielu miłych i upojnych chwil ze swoimi połówkami.

2 thoughts on “Słowo na Walentynki

Comments are closed.