Mroczne miasto (1998)

W mieście, w który nigdy nie wstaje słońce, pewien mężczyzna budzi się w wannie. Zdaje sobie sprawę z braku jakikolwiek wspomnień, nic też nie wyjaśnia odebrany telefon, w którym ktoś przestrzega go przed pościgiem. Na dodatek, w jego pokoju leży ciało zamordowanej dziewczyny i wszystko wskazuje na to, że jest dzieło głównego bohatera. Szóste z kolei.

Omawiany film wydano na rok przed słynnym “Matrix”, jednak to nie “Matrix” jest porównywany do “Mrocznego miasta”, a na odwrót. Oba obrazy z pewnością łączy motyw rzeczywiści, która jest tylko przykrywką dla tej prawdziwej oraz postać wybrańca, któremu przyjdzie zmierzyć się z nadzorcami niewidzialnego więzienia. Znajdzie się tu również miejsce na pytania: co czyni nas, takimi jakimi jesteśmy?

Wszystko to w klimatach podobnych do noir, czy lat 40tych (w USA). Można porównywać to do “13 piętra”, innego również już nieco zapomnianego filmu. Zapewne ucieszy, skrzywdzonych ostatnim odcinkiem serialu “Lost”, fakt, iż wszystkie tajemnice zostaną pod koniec swoje wyjaśnione. No i jest nawet całkiem przyjemne szczęśliwe zakończenie. Nikt też nie próbował zrobić sobie części pierwszej trylogii. Słowem: dobre kino SF.

Linki

6 thoughts on “Mroczne miasto (1998)

  1. Mroczne Miasto to jeden z moich ulubionych filmów. Oglądałem go z pięć razy, i myślę że jest na równi z całą trylogią Matrixa, jeśli nie lepszy 😉

    Like

  2. Przy czym uwaga: podobno wersja zwykła (nie reżyserska) ma na początku narrację tłumaczącą (czyt. spojlującą) 3/4 fabuły filmu. Jak ktoś pierwszy raz ogląda radze uważać.

    Like

  3. @Barry: True. Jesli na poczatku filmu uslyszycie narracje z offu, przewincie az jej nie bedzie. Ja to ogladalem w TV i na szczescie spoznilem sie pare minut. Bardzo dobry film, jesli podobaly wam sie Truman Show, Cube, Pi to koniecznie trzeba obejrzec.

    Like

  4. @satanowski: dzięki
    @Barry, @tdudkowski: ja akurat oglądałem widać tą lepszą wersję. Jak czytałem ciekawostki na Filmwebie, to tam jest o tym, że fani oglądają go na początku z wyłączonym dźwiękiem, nie mogłem zrozumieć czemu. Przecież tam była tylko muzyka 🙂

    Like

Comments are closed.