Hiszpania vs Watykan

W Hiszpanii, jak się okazało z otrzymanego artykułu, dzieje się ostatnio dużo i ciekawie. Aż dziw, że nie wcześniej nie zwróciłem na to uwagi. Ten wciąż dość katolicki kraj postanowił się laicyzować – czyli stać się neutralnym w sprawach religii i wyznań (jako Państwo). Pomijając zazdrosne westchnienia, przejdę do rzeczy.

Wyznawcy islamu, protestanci, żydzi, mormoni, świadkowie Jehowy i scjentolodzy domagają się zrównania w prawach z katolikami. Chcą zniesienia ulg podatkowych przy darowiznach na Kościół katolicki – głosi Gazeta.pl w artykule Bunt niekatolików w katolickiej Hiszpanii – o równość wobec prawa. Serwis Piotr Skarga widzi sprawę nieco inaczej: Liberałowie naciskają na rząd hiszpański, by ten opodatkował kościoły (artykuł: Hiszpania: dzięki Kościołowi, rząd oszczędza miliardy euro rocznie).

Wbrew pozorom ja nawet nie o tym. Kościół Katolicki postanowił bronić swoich przywilejów, argumentując, że przecież wspierają oni liczne (acz katolickie) instytucje charytatywne, i w zasadzie dawanie mu pieniędzy jest rodzajem inwestycji (Każde zainwestowane w Kościół euro wraca do społeczeństwa pomnożone 2.73 razy). Moje pytanie brzmi, czy jednak wolno Krajowi z takiej inwestycji korzystać?

Dało by to niebezpieczny precedens i możliwość szantażu – “płacę, to wymagam”, przez grupę ludzi powiązanych wyłącznie z jedną religią. Obywatele nie mogą być dzieleni na kategorie według wyznania: ci są godni pomocy, a ci nie. Po drugie, Kościół często podaje swoją dobroczynność, jako efekt nauczania głoszonych prawd. Wyglądałoby na to, że jednak nie całkiem jest tak, jak to deklarują. Po trzecie, ktoś tu chce być równiejszy.

7 thoughts on “Hiszpania vs Watykan

  1. Ech… niektórzy nie potrafią zrozumieć, że tak jak europejczycy są u nich “w gościach” – tak oni są w Europie gośćmi, i powinni się trzymac kanonu.

    Osobiście [mimo że jestem gnostykiem] popieram hiszpański KRK, i chcę jego zwycięstwa w tym sporze. A sytuacja ze względu na pewną precedensowość [kasa a nie obyczaje] rzeczywiście ciekawa ;]

    Like

  2. Nie wiem skąd wyciągnąłeś idiotyczne założenie, że katolickie organizacje charytatywne pomagają tylko katolikom.

    Wybacz, przeczytałem jeszcze dwa razy i wycofuję 😉

    Like

  3. Ech… niektórzy nie potrafią zrozumieć, że tak jak europejczycy są u nich “w gościach” – tak oni są w Europie gośćmi, i powinni się trzymac kanonu.

    Mówisz o świadkach Jehowy czy o protestantach?
    Jak jest równość wyznania to nie powinno być podziału na gości i nie gości.

    Like

  4. Chodzi mi o bycie [mimo wszystko] “obcym” na tle dziedzictwa kulturowego. Islam a hiszpańska kultura – jeszcze “jak cię mogę” [chociaż przyznaję – nie jestem specjalistą], ale i protestanci, i świadkowie jehowy przynajmniej z mojej oddalonej perspektywy nie powinni mieć wiele do powiedzenia nt. stosunków Hiszpanii z KRK, pomimo że jest to demokracja. Ochronę kultury narodu stawiam wysoko na liście funkcji państwa, a jak przemawiają za tym względy ekonomiczne [rzeczone ponad 100% zysku] – to jeszcze lepiej ;]

    tako rzekłem ;]

    Like

  5. My czytamy ten sam artykuł?

    ,,Wyznawcy islamu, protestanci, żydzi, mormoni, świadkowie Jehowy i scjentolodzy domagają się zrównania w prawach z katolikami. Chcą zniesienia ulg podatkowych przy darowiznach na Kościół katolicki”

    Co ma zniesienie ulg podatkowych przy darowiznach z kulturą narodu?!

    Like

  6. Wybaczcie lekki poślizg w odpowiedzi, bot nie działa mi za bardzo prawidłowo i nawet nie zwróciłem uwagi, że ktoś mi stawił komentarze.

    Eduarten: nie lubisz muzułmanów, bo to obcy, bo coś tam, więc będziesz tutaj bronił interesu KK, który chce zachować źródło przychodu? Nawet pomimo deklarowanego gnostycyzmu – a tak swoją drogą, czy dalej głosi on odrzucenie wszystkiego co cielesne? Zasadniczo popieram tutaj zdanie @mh.

    Like

Comments are closed.