Zombieland (2009)

Filmów na temat ataku zombich na bogobojnych obywateli, głównie USA, jest kilka. W zależności od wizji reżysera, może to być obrazek pracy rzeźnika z ADHD, albo studium psychologiczne, choć oczywiście zwykle odchyły do tego pierwszego są bardziej widoczne. W każdym razie, gatunek takiego kina, doczekał się również i parodii, której jednym z przedstawicieli jest właśnie “Zombieland”.

Choć można się bawić dobrze, podziwiając w jaki sposób niezupełnie zrównoważeni bohaterowie, a zwłaszcza Tallahassee (Woody Harrelson), rozprawiają się z hordami nieumarłych, lub słuchać listy reguł z komentarzami narratora i głównego bohatera Columbusa (Jesse Eisenberg), to jednak rewelacji nie ma – ale jeden wieczór miło zajmie. Zakładając tutaj iż, widzowie mają nieco wisielcze poczucie humoru i nie przeraża ich trochę krwi od czasu do czasu. Tak jeszcze, z kronikarskiego obowiązku wspomnę, ze jest to komedia, i – tu się nieco zdziwiłem, kiedy zajrzałem do opisu po seansie – horror.

Że co? Fabuły nie opisałem? Eeee… no… Wybucha epidemia zombich i śledzimy losy grupki ocalonych, którzy w zasadzie niemają za bardzo co ze sobą zrobić (potracili rodziny i cele w życiu), to tutaj jest najmniej ważne. Wspomniany główny bohater to nastoletni kawaler, który raczej nie sprawia wrażenia kogoś kto może samotnie przeżyć w USA, nawet pomijając obecność żywych trupów. Los szybko splata go z cowboyem (wspomniany Tallahassee) oraz duetem sióstr Wichitą (Emma Stone) i Little Rock (Abigail Breslin). Osobiście zgadzam się z wystawioną na FilmWeb oceną 7/10. I pamiętajcie o kondycji (ang. cardio)!

Linki

4 thoughts on “Zombieland (2009)

  1. Z filmów (ok, miniseriali) o Zombie ostatnich lat polecam Dead Set. Świetny film idealnie obrazujący reakcje różnych typów ludzi na zagrożenie.

    Like

  2. Film widziałem jakiś czas temu. Moim zdaniem rewelacja, pomimo że to komedia to jednak trzyma w napięciu. Oczywiście nie takim jak rasowe horrory jednak ten film ma w sobie coś sprawia, że warto go zobaczyć. Chociażby dla sceny, w której bohater dziesiątkuje armie zombie z wnętrza kiosku 🙂

    Like

  3. Jakoś osobiście wolę angielsko kolacyjne filmy o zombi. Przy czym totalnie mi nie przypadł do gustu właśnie miniserial Dead Set.

    Like

Comments are closed.