Druidyzm legalną religią

W Wielkiej Brytanii Komisja Charytatywna Anglii i Walii przyznała Druid Network status organizacji charytatywnej i stosowne ulgi podatkowe. Czytając słowa z artykułu Wielka Brytania: druidyzm został oficjalnie uznany za religię:

Czczenie słońca, błyskawic i duchów natury jest taką samą religią jak chrześcijaństwo czy islam – uznano w Wielkiej Brytanii.

Naszła mnie refleksja: no i co w tym dziwnego? Nie, nie jestem druidem. Mam do nich też stosunek wybitnie neutralny, ale nie rozumiem, czemu nie miałaby to być religia? Odniosłem również wrażenie, że autor (i to jeszcze w takiej masońskiej gazecie) nie podziela mojego zdania. Najwyraźniej rozróżnia kulty antropomorficzne od tych, które czczą abstrakcyjną Naturę. A może to tylko ja…

Jest jeszcze jedna ważna kwestia, jaka nie uszła mojej uwadze, fragment uzasadnienia:

praca, jaką “Druid Network” wkłada w promocję druidyzmu, leży w interesie społecznym

Czy ktoś jest mi w stanie wyjaśnić, w jaki sposób promocja jakiekolwiek religii leży w interesie społecznym?

7 thoughts on “Druidyzm legalną religią

  1. @Sigvatr: wciaz nie rozumiesz, ze jak ludzie nie maja religii to wpadaja w depresje i pija wodke po ciemku? Bez religii biegaliby po parkach z siekierami gwalcac i rabujac. Albo co gorsza zostaliby homoseksualistami.

    @Bar: skoro, zeby uzasadnic pozytek z religii trzeba je zamieniac na organizacje charytatywne to moze po prostu powinni byc ta organizacja charytatywna? Po co to cale kombinowanie i szukanie na sile jakichs pozytkow dla spoleczenstwa. Religie istnieja bo ludzie tego chca. That’s all, folks.

    Like

  2. @Bar:

    Zamień religia na organizacja charytatywna.

    Nie o tym napisali w uzasadnieniu – ewentualnie mogło to być przekłamanie tłumacza, albo pozbycie się kontekstu – nie mniej jednak moje pytanie jest jasne: co daje propagowanie religii? nic nie piszę jej o działalności charytatywnej.

    PS. poprawiłem ci formatowanie.

    @tdudkowski: chyba masz rację…

    Like

  3. @tdudkowski

    @Sigvatr: wciaz nie rozumiesz, ze jak ludzie nie maja religii to wpadaja w depresje i pija wodke po ciemku? Bez religii biegaliby po parkach z siekierami gwalcac i rabujac. Albo co gorsza zostaliby homoseksualistami.

    (neo)poganie to głównie spotykają się na kawę/piwo (!google pub moots), lub urzadzają konferencje.

    @Sigvatr:

    co daje propagowanie religii?

    Cytat z innej akcji, promującej religie pogańskie:

    Niewidzialni nie mają głosu. Jako rozpoznawalne wyznanie możemy korzystać ze zdobyczy demokracji, bronić swoich praw i występować o przywileje.

    Like

  4. (neo)poganie to głównie spotykają się na kawę/piwo (!google pub moots), lub urzadzają konferencje.

    Tdudkowski ironizował:P

    Niewidzialni nie mają głosu. Jako rozpoznawalne wyznanie możemy korzystać ze zdobyczy demokracji, bronić swoich praw i występować o przywileje.

    I jaki z tego pożytek dla całego społeczeństwa?
    PS. nie dawaj podwójnego ‘>’.

    Like

  5. I jaki z tego pożytek dla całego społeczeństwa?
    Nie ma czegoś takiego jak pożytek dla całego społeczeństwa.

    PS. nie dawaj podwójnego ‘>’.
    Czemu? Ja chcę zagnieździć cytat, i nawet podwójne ‘>’ działa.

    Like

  6. Nie ma czegoś takiego jak pożytek dla całego społeczeństwa.

    Nie zgodzę się.
    Dla tej sprawy można by powiedzieć: dla większej grupy niż kilku wyznawców niszowej religii.

    Czemu? Ja chcę zagnieździć cytat, i nawet podwójne ‘>’ działa.

    Myślałem, że przez przypadek. Ale i tak wygląda to brzydko.

    Like

  7. Czy wekslziej masci pochody, manifestacje, ba zawody sportowe; Tour De Pologne, masowe biegi, nalezy demonstrowac w przestrzeni publicznej?Demokracja ma swoje prawa spoleczenstwo obywatelskie. Sprawa nie zawsze dopracowanej logistyki to inna sprawa w tej kwestii. Cos za cos. Chyba nie chcemy miejskiego porzadku w wydaniu polnocnokoreanskim.

    Like

Comments are closed.