Mad Men

Jeśli ktoś może śledzi nagrody rozdawane serialom telewizyjnym, zapewne wie, że omawiany ma całkiem sporo na swoim koncie. Pierwszy sezon nie sprawia wrażenie, aż tak porywającego, ale trzeba przyznać, że swój pewien dyskretny urok – umiejscowieni akcji, z pełnym inwentarzem.

Środowisko

A akcja została umiejscowiona w latach 60tych XX wieku na Manhattanie. Społeczeństwo USA powoli zapomina o II wojnie światowej, zresztą, niedawno zakończyła się ta w Korei. Jeszcze niewielu wie co to Wietnam, nie było jeszcze dzieci-kwiatów, Woodstocka itd… nie było też praktycznie żadnej poprawności politycznej. Wciąż istnieje segregacja według koloru skóry, płci czy orientacji i to wszystko jawnie. Wyborcy Jana Korwina Mike z nim samym na czele zapewne z wypiekami na twarzy i żalem w sercu, będą patrzeć na brak wszechobecnych zakazów, np. palenia, czy choćby jazdy bez zapiętych pasów. Ten klimat jest chyba główną atrakcją pierwszego sezonu – złamano tam chyba wszystkie współcześnie przyjęte normy społeczne, znajdziemy tam i jazdę po alkoholu, palenie i picie przez kobiety w ciąży, bicie dzieci (i to nawet nie swoich).

Fabuła

Główny bohater to Don Draper, dyrektor kreatywny, pracujący w średniej wielkości agencji reklamowej. Lubi swoją pracę i jest w niej dobry. Ma też piękną, ponętną żonę i dwójkę dzieci. Jednak wcale nie przeszkadza mu to wdawać się w różne romanse. Ale to nie jedyny jego sekret. Przeszłość, przed którą ucieka, która wciąż go goni i stanowi jedną z głównych atrakcji drugiego sezonu. Wzrasta tam też znaczenie bohaterów drugiego planu. Polityka zaczyna mocniej oddziaływać, a nad Donem zbierają się czarne chmury.

Podsumowując

W sumie wszystko co chciałem tutaj napisać, napisałem wcześniej. Wierne, choć być może nieco przerysowane (to moja osobista opinia, nie jestem wszak znawcą lat 60tych) oddanie atmosfery i życia zamożnych obywateli w tamtym okresie. Dla wszystkich ciekawych tej niedawnej historii. Dla tych, których bawią pierwsze reakcje ludzi na przedmioty, obecnie powszechnego użytku. Zapewne w kolejnych sezonach przyjdzie nam oglądać wyścig na Księżyc (z perspektywy przeciętnego mieszkańca Ziemi), eskalację II wojny indochińskiej, czy premierę serialu “Star Trek” (heh, no w to, to nawet sam wątpię).

Linki

2 thoughts on “Mad Men

Comments are closed.