Konsumpcjonizm nową religią

Jak donosi portal deser.pl doszło do cudu w jednym z supermarketów. Sześciu chromych odzyskało władzę w nogach, na dowód pozostawiając niepotrzebne już im kule.

Czemu sześć kul miało by symbolizować sześć osób? Niektórzy chyba używają dwóch, ale nawet trzy osoby ozdrowione jednego dnia, to sporo. Ciekawe jakie są statystyki innych miejsc kultu?

Jest to trzeci już mój wpis o ponad naturalnych interwencjach, ale zarazem pierwszy, kiedy nie mamy do czynienia z wyznaniem jako takim. Być może właśnie oznacza to, że tytułowa ideologia staje się powoli religią. W każdym razie przejawia już kilka cech charakterystycznych: przejmuje istniejące tradycje jako własne, nie wymaga myślenia (wprost przeciwnie) oraz podobno uszczęśliwia wyznawców, ograbiając ich z pieniędzy. Jaki będzie następny krok? Męczennicy?

Czekam jeszcze, aż jacyś rzetelni naukowcy cud zweryfikują i zaczną opisywać swoje doznania z Absolutem na łamach fachowych periodyków. A wszystko to na podstawie: Cud! Sześć osób ozdrowiało w trakcie promocji w Realu.

2 thoughts on “Konsumpcjonizm nową religią

  1. Konsumpcjonizm, jako postawa polegająca na konsumpcji dóbr materialnych i usług w sposób nieusprawiedliwiony rzeczywistymi potrzebami, na stałe wpisał się w obraz współczesnego społeczeństwa. Jego zauważalne początki, to okres po zakończeniu II wojny światowej, czyli czas wzrostu szybkości rozwoju gospodarki kapitalistycznej. W latach powojennych najbardziej był uwidoczniony w Stanach Zjednoczonych. Podstawowa zasada jego działania towarzyszy jednak ludzkości niemal od początku, ponieważ wywieranie wpływu na innych w celu podporządkowania ich sobie jest nieodzownym elementem władzy. A czymże jest marketingowe działanie przedsiębiorstw jeśli nie próbą zawładnięcia umysłami konsumentów w taki sposób aby podporządkować sobie ich decyzje o tym na co przeznaczą zawartość swoich portfeli?

    Like

Comments are closed.