Zabójcze ciało (2009)

Reżyserka, która obdarowała świat niezłym nawet “Juno”, postanowiła zrobić coś z zupełnie innej beczki. Horror będący komedią. Może nieco przeholowano tutaj z tymi określeniami, ale rozumiem, że jeśli takie “Zaćmienie” dostało etykietkę filmu grozy, to i “Zabójcze ciało” powinno ją otrzymać. Ale przyjrzyjmy się co nas czeka, jeśli zdecydujemy się poświecić niecałe dwie godziny.

Główna bohaterka “Zabójczego ciała” (gra ją Amanda Seyfried) była kiedyś zakompleksioną nastolatką z wielkimi okularami i polskim nazwiskiem. Za to jej najlepsza przyjaciółka, grana przez Megan Fox; szkolną gwiazdą i obiektem mokrych snów okolicznych chłopców. Dużo tutaj nie zdradzę, jeśli napiszę, że owa tytułowa postać została opętana przez złaknionego świeżej krwi demona, a jej koleżanka, jeszcze z czasów piaskownicy, trafiła do domu bez klamek. O tym co wydarzyło się w Devil’s Kettle dowiemy się z retrospekcji, jakimi dzieli się z nami Needy Lesnicky.

Nie nazwałbym tego obrazu komedią, ale to lekkie przymrużenie oka na fabułę jest sporym plusem tego dzieła. Strach pomyśleć, co by wyszło, gdyby to wszytko było nakręcone na poważnie. Właśnie dzięki temu otrzymujemy lekko strawną wieczerzę, którą może zasmakować nawet kolejny raz. To udany film, może i nie genialny, ale też nie tragiczny, według mnie trochę niedoceniony na Filmweb-ie, czyżby rozczarowanie fanów, którzy oczekiwali więcej widoku ciała użyczonego postaci Jennifer przez panią Fox?

Linki