Słowo na niedzielę #9

Stary numer “Gościa Niedzielnego”, jaki skądś wytrzasnąłem (nie wnikacie) donosi, że coraz więcej Chińczyków nawraca się na Katolicyzm, za sprawą lektury Biblii. Korzystając z okazji, chciałem tutaj zauważyć, że tzw. “Pismo Święte” to nie tylko “kazanie na górze”. Tak więc zalecam uważne patrzenie na ręce owym konwertytom. Nigdy nie wiadomo, co dokładnie wyczytali i tak bardzo im się spodobało w nowej wierze.

Przy okazji nie rozumiem, czemu akurat lektura Biblii, nawet “Nowego Testamentu”, bez żadnej oficjalnej interpretacji, może powodować nawrócenie się na Katolicyzm. Obecnie jest jest on diametralnie różny od tego, co można znaleźć w rzeczonej książce.

Jeśli nie wiesz, o co chodzi mi w pierwszym paragrafie, to przeczytaj Biblię (całą, nie wybrane fragmenty). Albo chociaż obejrzyj “Mechaniczną Pomarańczę”.