Sztuka argumentacji

Trzeba oddać Palikotowi, że ledwo co ucichła powyborcza wrzawa, a już widać jakieś wysiłki z jego strony do realizacji swoich postulatów. Mianowicie zadeklarował, iż będzie starał się o usunięcie krzyża z sali sejmowej. Może dla niektórych to żaden nius, ja jednak właśnie przed chwilą o tym przeczytałem. Ale ja nie o polityce…

Choć w sumie jeszcze nic w tej sprawie nie zrobił (przewodniczący Ruchu Palikota), poruszyło to już wiele osób. Między innymi i prezesa Prawa i Sprawiedliwości – Jarosława Kaczyńskiego. Ten zaś rozbawił mnie użytym argumentem rzuconym przeciwko pomysłowi pana Palikota. Mianowicie powiedział, jak donosi mi portal gazeta.pl:

krzyż musi wisieć w Sejmie, bo tak było zawsze

Tutaj mała ciekawostka: tej wypowiedzi brata zmarłego prezydenta nie znalazłem na portalu rp.pl. Interesujące… W każdym razie moja uwaga: kurz osiadły w sali, też tam był od zawsze, ale jakoś nie gani się sprzątaczek za jego usuwanie.

Pan Kaczyński raczył mnie również nazwać członkiem grupki o szalonych przekonaniach. Osobiście tą wypowiedź stawiam tuż obok np. niedawnej, o ukrytej opcji niemieckiej (czytaj: Ślązacy), czy kilku innych podobnych. A potem się pewnie pan Jarosław dziwi, że ma takie trudności w zebraniu elektoratu.

Linki

7 thoughts on “Sztuka argumentacji

  1. “W nocy z 19 na 20 października 1997 posłowie Akcji Wyborczej Solidarność i Unii Wolności podpisali umowę koalicyjną. Nocą, po zakończeniu posiedzenia klubu AWS[1], Tomasz Wójcik z pomocą drugiego posła Piotra Krutula używając drabiny zamontowali krzyż na sali posiedzeń sejmu (poseł Wójcik podczas mocowania krzyża spadł z drabiny). Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery filmujące salę posiedzeń.”
    http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Krzy%C5%BC_sejmowy&oldid=28317550

    Like

  2. Argumentacja Pana Prezesa jest, hmm…, dziwna, ponieważ wytoczone przez niego argumenty, są zdumiewające dla logicznie myślących 🙂

    “Szef PiS przypomniał, że krzyż został zawieszony w Sejmie jeszcze za czasów rządu AWS i nikomu nie przeszkadzał, łącznie z SLD.”

    Ale teraz przeszkadza jednemu z ugrupowań, więc można usunąć?

    “Argumentował, że “wszystkie parlamenty Polski niepodległej” prowadziły obrady w salach, gdzie był ten symbol. – To jest po prostu pewna tradycja – powiedział Kaczyński.”

    Pan senator Romaszewski był w parlamencie od początku Polski niepodległej (tzn. rozumiem, że Panu Prezesowi chodzi o pierwsze wolne wybory), więc teraz ze względu na tradycję powinien dostać się “poza kolejnością?

    Like

  3. Jam łasica: dziękuję, przyznam, że znałem tę historię, ale i tak dziękuję za przytoczenie.
    Czarnobiaua: tylko dorzucę to, że nie jest pierwsza próba “wyrzucenia tego krzyża” z tej sali.

    Like

Comments are closed.