Jutro koniec świata (znowu…)

Tak, proroctw pana Harolda Campinga ciąg dalszy. Nie stało się nic widocznego* 21 maja, ani tym bardziej 6 września 1994, ale jutro, to niemal pewne. Bo wszak jak powiada Pismo: do trzech razy sztuka. Dlatego piszę dzisiaj, bo jutro mógłbym nie zdążyć.

Tak? Że niby nigdzie w Biblii nie ma o tych trzech sztukach? Jak to nie, coś na pewno znajdzie! Przez prawie dwa tysiące lat chrześcijaństwa (w zaokrągleniu), tylu ludzi czytało tą przereklamowaną książkę, ale dopiero pewien amerykański biznesmen znalazł tam to, co teoretycznie wszyscy od początku tam poszukiwali! Pan go oświecił. Albo zamroczył, jak złośliwie niektórzy raczą uważać.

* Tak, wiem, o tym duchowym sądzie. To wyraźna inspiracja teologią Świadków Jehowy. W końcu mają większe doświadczenie, przesuwali datę apokalipsy tyle razy, że w końcu sprawę dokładnie przemyśleli. Może powinni go pozwać, czy coś? Zresztą z drugiej strony, takie zapożyczenia w religiach to nic niezwykłego.

Wracając do dzisiaj: mimo, że siedzę w tym temacie od jakiegoś czasu, wciąż nie mogę się nadziwić temu, że zawsze znajdzie się ktoś**, kto w te przepowiednie uwierzy. I to nawet tu w Polsce. To zdumiewające. I straszne. Niestety mój, nie oparty o Biblię, kodeks moralny zakazuje mi czerpać korzyści z tak ewidentnego przykładu ludzkiej głupoty. Mam nadzieję, że tym razem pastor, DJ, czy jak go określać, nie skoryguje swoich kalkulacji. Bo kończą mi się pomysły na opisywanie tychże.

Jak by ktoś mnie chciał zapytać: a co, jeśli naprawdę pojutrza nie będzie? To odpowiadam: to będzie tylko zbieg okoliczności, że kres naszej historii wypadł akurat na 21 października 2011.

** Odpowiem cytatem:

In 2009, the nonprofit Family Radio reported in IRS filings that it received $18.3 million in donations, and had assets of more than $104 million, including $34 million in stocks or other publicly traded securities.

Linki

25 thoughts on “Jutro koniec świata (znowu…)

  1. Oj miejmy nadzieję, że to jeszcze nie koniec, bo zacząłem Chapter 8 Portala 2 a to podobno przed-ostatni chapter jest, i kiedy ja teraz skończę gierkę, w piekle chyba :/

    Like

  2. No właśnie też mnie to zastanawia, IMHO trochę potrwa, święty mikołaj też nie donosi prezentów w jednym czasie wszędzie, są róznice choćby paru godzin.

    Like

  3. I znowu Polska 100 lat za murzynami, kryzys przyszedł do nas z opóźnieniem, koniec świata pewnie też przyjdzie z opóźnieniem :/ Idę grać w grę Portal 2 w takim razie.

    Like

  4. nic się nie zapowiada… ale spokojnie – jak koniec świata nie nadejdzie będzie można świętować, że uratowaliśmy świat. Chwilo trwaj!

    Like

Comments are closed.