You are EMPTY

Dostałem ten tytuł za darmo w jednym z polskich sklepów internetowych. Gra ma już 5 lat, ale czas obszedł się z nią dość nieżyczliwie. Nie pomógł też niestety fakt, iż małe studio, które jest odpowiedzialne za “You are EMPTY”, nie tworzyło superprodukcji.

Za

W przypływie mocy krytyka growego, jestem w stanie napisać, iż to jest ukraińskie rozliczenie się z epoką komunizmu. Wyrażone w postaci liniowej strzelanki. Wszystkie etapy, ich wyposażanie i udekorowanie, przeciwnicy i oręż stanowi nawiązanie do znienawidzonej(?) epoki. I jest to chyba jedyny powód, dla jakiego można skusić się na przygodę z tą produkcją. Jeśli miałby wskazać kolejny, to byłby to animacje, które obejrzeć można między niektórymi etapami. Wspomnieć można też o kilku utworach umilających zabawę.

Przeciw

Jeśli już połakomicie się na darmo-gierkę, to muszę uczcie ostrzec przed kilkoma rzeczami. Po pierwsze: jest bardzo łatwo. Podobno na wyższych stopniach trudności jest z wyzwaniem nieco lepiej, ale nie chciało mi się sprawdzać. Medykamenty walają się niemal wszędzie, ale za to trzeba rozważnie zarządzać amunicją. Z tą akurat może być problem.

Po drugie: gra jest w naszej rodzimej wersji językowe. I jest to wersja fatalna. Nie dość, że aktorzy grają strasznie nienaturalnie, to jeszcze zupełnie nie przetłumaczono np. transmisji radiowych, a jak wywnioskowałem, nieco wnoszą one do fabuły. Na szczęście mało jest tu tekstu mówionego. Jako trzeci podpunkt dorzuciłbym parę bugów, które podobno lubią się przytrafiać graczom (mi akurat nie).

Podsumowanie

Są ludzie, którzy cenią sobie ducha epoki sportretowanej w tej w sumie krótkiej rozgrywce. Z różnych powodów, miejmy nadzieję, iż akurat niepolitycznych. Tacy mogli by cieszyć się “You are EMPTY”. Innym strzelanie do radzieckich zombie-mutantów, wybryków z kołchozów, czy groteskowego przedstawiciela aparatu partyjnego, raczej odradzam.

Linki