Steven Saylor – Rzymska krew

Kryminał rozgrywający się w czasach rzymskiej Republiki za panowania Sulli. Moment, czy ja nie widziałem już czegoś takiego? Tylko w tamtym przypadku, to był film. Tutaj bardziej przyłożono się do otworzenia realiów. Autor ma pewne wykształcenie historyczne i nie waha się splatać losów Gordianusa Poszukiwacza (główny bohater) ze znanymi nam postaciami. W powieści “Rzymska krew” przyjdzie nam uczestniczyć w pierwszej rozprawie samego Cycerona. Stanowi również otwarcie cyklu przygód naszego detektywa.

Fabuła jest dobra, jeśli interesuje nas tylko rozrywka. Wciąga i to chyba wszystko czego należy oczekiwać od tej pozycji. Poziom zagadek taki sobie. Jak dla mnie nieco naciągana (zwłaszcza występowanie wspomnianych sław historycznych). Dla koneserów i ciekawskich.