Diuna: Przewodnik

“Diuna” (w oryginale “Dune”) to jedna z tych książek, po jakie zdecydowanie warto sięgnąć. Nawet jeśli za bardzo nie przepada za SF, to fantazja i poruszana przez autora tematyka oraz sposób jak widzi on przyszłość ludzkości za dziesięć tysięcy lat, może poświęcenie to uzasadnić. Lektura obowiązkowa dla każdego szanującego się geeka, czy nerda. Polecam też całą serię, w jaką powieść ta się rozrosła. To ostatnie niestety powoduje, że można się nieco pogubić w kolejność co należy czytać.

Pióro Franka Herberta

Zacznijmy od początku. Jeśli nazwy Atrydzi, Arrakis, Muad’Dib, Czerwie Pustyni (Piaskale) nic wam nie mówią, to znaczy, że należy zaopatrzyć się w “Diunę” (bez dodatków w tytule). Na świecie po raz pierwszy ukazała się w 1963 r., pierwsze oficjalne wydanie w 1965 r. W Polsce w 1985 r.

Kolejne książki serii zwykle wynikają jedna z drugiej, dlatego zalecam przeczytać je w właśnie kolejności jaką poniżej podaję:

Wszystkie powyższe książki zostały napisane przez Franka Herberta. Zmarł on podczas pracy nad powieścią o roboczym tytule: “Diuna 7”. Ale o niej za chwilę.

Pióro Briana Herberta i Kevina J. Andersona

Po śmierci oryginalnego autora pałeczkę przejął jego syn Brian Herberta wespół z Kevinem J. Andersonem. Postanowili ukończyć porzucone dzieło. A w ramach wprawki, zdecydowali się nieco poczynić pewne przygotowania, dopisali całkowicie własne powieści z uniwersum.

Tak powstał cykl “Preludium do Diuny”. Choć faktycznie ich fabuła jest umiejscowiona przed oryginalną serią, odradzam zasugerowanie się tym. Autorzy wprost piszą tam o pewnych rzeczach, które Frank Herbert zręcznie objawiał kawałek po kawałeczku. Można więc by powiedzieć, że zawiera spoilery (do oryginalnego cyklu).

Osobiście jestem mniej więcej w tym miejscu. Jednak zakładam, że data wydania jest dobrym wyznacznikiem kolejności, w jakiej należy czytać kolejne:

  • Cykl “Legendy Diuny”:
    • “Dżihad Butleriański” (j. ang. “The Butlerian Jihad“), rok publikacji oryginału: 2002
    • “Krucjata przeciw maszynom” (j. ang. “The Machine Crusade“), rok publikacji oryginału: 2003
    • “Bitwa pod Corrinem” (j. ang. “The Battle of Corrin“), rok publikacji oryginału: 2004
  • “Droga na Diunę”, (j. ang. “The Road to Dune“), rok publikacji oryginału: 2005

    Jest to zbiór opowiadań, pochodzących od samego Franka Herberta, jak i napisanych, na podstawie jego notatek, przez autorów reszty tych powieści. Alternatywne wersje, rozdziały jakie usunięto z książek itp. Uzupełnienie i gratka dla fanów, zwykli śmiertelnicy mogą pominąć.

  • Diuna 7:
    • “Łowcy Diuny” (j. ang. “Hunters of Dune“), rok publikacji oryginału: 2006
    • “Czerwie Diuny” (j. ang. “Sandworms of Dune“), rok publikacji oryginału: 2007
  • Cykl “Bohaterowie Diuny”:
    • “Paul z Diuny” (j. ang. “Paul of Dune“), rok publikacji oryginału: 2008
    • “Wichry Diuny” (j. ang. “The Winds of Dune“), rok publikacji oryginału: 2009 (pierwotnie powieść miała nosić tytuł: “Irulana z Diuny”)

Ostatni cykl z powyższej listy miał w założeniach być zbiorem czterech książek. Jednak zostały one anulowane, a w zamian za to, opublikowano:

  • Cykl “Szkoły Diuny”:
    • “Zgromadzenie żeńskie z Diuny” (j. ang. “The Sisterhood of Dune“), rok publikacji oryginału: 2012

Fabularnie należy je umieścić zaraz po “Legendach Diuny”, jak wspomniałem: lepiej czytać w kolejności ukazania się. Co przyniesie przyszłość? Zostały jeszcze dwie szkoły (w tym roku ma zostać opublikowana kolejna książka), a nowi autorzy wydają się być bardzo płodni. Pewnie porzucone projekty wrócą na deski kreślarskie. No i nie wspominając o tym, że sama fabuła oryginalnego cyklu ciągnie się przez tysiąclecia, na pewno gdzieś się da wcisnąć nie jedną dobrą historię. Z drugiej strony, opracowują własne też serie.

Dlaczego w ogóle warto?

Frank Herbert przedstawił nam jeden z najbardziej oryginalnych Wszechświatów. Poruszył tematy, jaki chyba nigdy wcześniej nie zostały zaprezentowane na taką skalę. Pokazał nam świat, gdzie ludzi osiągnęli zdumiewające umiejętności, przyszłość gdzie komputery są zakazane. No i dał nam chyba jedną modlitwę, która naprawdę działa, ale o tym może kiedy indziej.

Linki

7 thoughts on “Diuna: Przewodnik

  1. “I must not fear. Fear is the mind killer.” Stos książek do przeczytania, a Ty mi robisz smaka na powtórki, no fstyć siem.

    Ad rem: można usłyszeć od hardkorowych fanów wiele złego na temat poherbertowskich kontynuacji, ale podobno jak się zejdzie z kolan to się nadają do czytania.

    Ale: uwaga na Wolan i piaskale! http://www.tlumok.republika.pl/lozins2.htm

    Like

  2. Ad rem: można usłyszeć od hardkorowych fanów wiele złego na temat poherbertowskich kontynuacji, ale podobno jak się zejdzie z kolan to się nadają do czytania.

    Dla mnie są całkiem spoko. Widać, że trochę żerują na oryginalnym materiale, ale mimo czyta się miło. Po prostu chyba pogodziłem się, mistrz już nic nie napisze więcej. Z drugiej strony jestem dopiero po dwóch “ekstra książkach”, jeszcze nie zapoznałem się z ich wizją Diuny 7 (ciekawe czy naprawdę bazuje to na oryginalnych notatkach).

    Like

  3. Zdecydowanie warto przeczytać oraz zwrócić uwagę jak już Ejdzej zauważył na tłumacza. Unikać tłumaczenia Łozińskiego i poszukać Marszała. Wolanie, piaskale i kilka innych kwiatków zniechęca.

    Like

  4. @Sigvatr: tam zaraz żerują. Brian to syn Franka przecież, a było by szkoda, gdyby takie uniwersum umarło wraz z jego autorem. Styl jest także odrobinę lżejszy. Preludium takie na przykład jest całkiem miłą odskocznią po Mesjaszu. tak, przyznaję się, nie czytałem “chronologicznie”, ale nie żałuję. Warto sobie odetchnąć czasami.

    Like

  5. Wolanie, piaskale i kilka innych kwiatków zniechęca.

    Tak dla mnie zaczęła się przygoda. Tak czytałem Diunę. Kolejne książki to było dla mnie przestawienie się na Fremenów i czerwie.
    Słowo piaskale mi pasuje osobiście – do czerwi też się już zdarzyłem przyzwyczaić.

    tam zaraz żerują

    Spokojnie, nie chciałem tego używać dla wyrażenia pogardy, po prostu w preludium masz niemal wszystkie smaczki Diuny: Tancerzy Oblicza, pilotów, czy tajemnice Zakonu Żeńskiego.

    Like

  6. Oryginalne Kroniki Diuny czytałem wielokrotnie, Legendy i zakończenie dopiero raz. Zamierzam niedługo znów się za to wziąć, ale wszystko łyknąć w porządku chronologicznym uniwersum a nie wydawniczym.

    Cykl Bohaterowie Diuny – z tego co kojarzę to czytałem na obwolucie, że zawiera on opis wydarzeń pomiędzy Diuną i Mesjaszem oraz Mesjaszem i Dziećmi.

    Co do tłumaczeń to Kroniki mam syngowane przez Łozińskiego. Dla mnie piaskale, Wolanie, ZNAH, destylozon brzmią lepiej, choć przygodę z uniwersum zaczynałem od Dune 2 🙂

    PS. Ostatnie wydanie (Rebis) jest strasznie kobylaste, nie to co wcześniejsze z Zysku.

    Like

  7. ale wszystko łyknąć w porządku chronologicznym uniwersum a nie wydawniczym.

    Zerknij na ostatni link, ale chyba nie musisz;)
    Mój przewodnik był dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z Diuną, lub są dopiero gdzieś w połowie. Tym zdecydowanie odradzam czytanie w porządku chronologicznym uniwersum.

    Like

Comments are closed.