To the Moon

Prościutka, dość krótka. Całość powstała w programie “RPG Maker XP”, jeśli ktoś nie kojarzy, to podpowiem, że służy do wyklikiwania jRPG-ów. Jednak “To the Moon” powaliła i zachwyciła chyba każdego, kto się skusił na tą niepozorną przygodówkę. Jak to zrobiła? Odpowiedzi są dwie: za pomocą muzyki i opowieści.

Nie ma większego sensu pisać o czym jest ta gra, lepiej przekonać się samemu. No i posłuchać, bo ścieżka dźwiękowa dobrze współgra z całością.

Kiedy ktoś chce podsumować tą produkcję jednym słowem, zwykle jest to słowo: wzruszająca. To prawdą, ale ten tytuł to nie tylko wyciskacz łez, zawiera on też sporo humoru.

Choć przegadana, miejscami nieco się dłużąca, to i warto jest sprawdzić, czy jest w stanie poruszyć i nas. Ja polecam.

Linki