Barbara Kosmowska – Niebieski autobus

Ogólnie polecam. Tak po prostu. Ze względu na humor. Ktoś mi może zarzucić, że przecież jest tam więcej: jest romans, piękno, uczucia, krytyka minionego systemu itp… ale będąc nieczułym na takie rzeczy cynikiem, dalej twardo obstaję przy swoim. Bo jak tu nie docenić lekkiego podejścia głównej bohaterki do wszystkich swoich wzlotów i upadków.

Inteligentna dziewczyna opisuje losy swojego żywota, swoje zapadłe miasteczko, którego z cywilizacją łączy jedynie tytułowy niebieski autobus. Studia i życie po nich. Także swoją rodzinę, żyjącą głownie z pędzenia bimbru, wujka z mnóstwem pomysłów na fortunę i babcię, która… no cóż, doczytacie sami.