W Nowy Roku życzę wszystkim

Witam w nowym roku 2014.

Pierwszą w tym notkę zainspirował pewien fakt: 2014 to równo sto lat od pierwszego końca świata, zapowiadanego przez pana Charlesa Taze Russella. Kto zacz? kaznodzieja, który zapoczątkował ruch Badaczy Pisma Świętego, obecnie znanego pod nazwą: Świadkowie Jehowy.

Rok 1914 minął, ale pomimo świetnych rokowań, nie przyniósł tamtym oczekującym powtórnego przyjścia Jezusa, niczego. Imprezę przesunięto na za rok. 1915 też minął bez zmartwychwstań. Znowu wszystko przesunięto… Historia zresztą znana. Wyciągnijcie z tego naukę, czego wszystkim nam życzę. Pozdrawiam.

PS. Uprzedzając komentatorów: ten wpis nie jest przeciwko Towarzystwu Świadków Jehowy, twojemu wyznaniu też się dostaje.