Dyplomacji lekcje w Słupsku potrzebne

Mało znany polityk Robert Biedroń, będący prezydentem w Słupsku, postanowił aby we wszystkich szkołach w mojego mieście, powieszono tekst preambuły Konstytucji Rzeczypospolitej. Ze Słupska pomysł przeszedł do Lublina.

I wybuchła mała afera. Każdy, kto śledzi wydarzenia polityczne ostaniami laty zapewne wie, że mówienie głośno o ważności Konstytucji jest postrzegane jako demonstracja polityczna. Demonstracja dodajmy, przeciwko partii rządzącej. Stąd inicjatywa pana Biedronia została właśnie tak zinterpretowana. Prawdopodobnie słusznie zresztą.

Należy zauważyć, że radni z partii PiS, nie do końca zrozumieli delikatność sytuacji. Jawny sprzeciw przeciwko Konstytucji, jest przecież atakiem na podstawy państwowości polskiej. I to jest, chciałbym zauważyć: fakt. Nie jest to kwestia interpretacji, czy dobrej woli. Wyraża się choćby i tym, że każdy radny, czy poseł przysięga przecież wierność idei tego dokumentu. Żeby było śmieszniej: co jak co, ale w szkole tekst Konstytucji jak najbardziej może sobie wisieć. Tak samo jak tablica Mendelejewa, wzory skróconego mnożenia, czy mapy. Jest przecież o niej uczone.

No, nijak nie wypada torpedować takiego pomysłu. O czym szeregowi członkowie PiS najwyraźniej nie wiedzą. Wierchuszka wydaje się być bardziej świadoma podobnych ograniczeń. Mieliśmy dzięki temu ustawę-projekt obwołania Jezusem królem Polski. No wiadomo pomysł nie był za mądry, ale nie wypadało zdusić go w zarodku. W Lublinie zabrakło podobnej refleksji.

I tu gdzieś natrafiłem na coś, co podobno wypowiedział radny Dariusz Jeziora (PiS):

Konstytucję trzeba mieć w sercu i nie trzeba jej nigdzie wieszać.

Bawi mnie to niepomiernie, gdyż najprawdopodobniej jest to parafraza kontrargumentu, jaką pan radny usłyszał, kiedy forsowano postawienie kolejnego szkaradnego pomnika papieża-polaka, albo w ten, czy inny sposób naruszono neutralność światopoglądową państwa polskiego.

Za: Kłótnia o Konstytucję na sesji rady. Radni PiS: Ideologia. Nie demonizujmy roli preambuły

3 thoughts on “Dyplomacji lekcje w Słupsku potrzebne

  1. Nie słyszałem o tym kuriozum wcześniej. Jeżeli nie jest to kaczką dziennikarską to można tylko powiedzieć “hardkor mode on”. 😉

    Like

Comments are closed.