Tim LaHaye i Jerry B. Jenkins – Dzień Zagłady

Kiedy sięgałem po tę powieść, byłem przekonany, że to “Pozostawieni” Toma Perrotta. Umocniło mnie zapewnienie z okładki: “Sprzedano 20.000.000 egz. tej serii na świecie”. Podobno tamta powieść jest interesująca, ta na pewno nie.

Continue reading

Inni o religii #25

Z dachu splecionego z gałęzi zwisają “święci”. Są to gliniane naczynia różnej wielkości, malowane na czarno i czerwono. Na krawędzi naczynia znajduje się prymitywna wymodelowana głowa boga. (…)
– (…) Święty używany parę razy to niedobry święty.
Jeżeli święci nie wysłuchują modlitw Lakandonów, wtedy tłuką oni gliniane naczynia i bożków na kawałki i lepią z gliny nowych.

Lubię przejawy takiej praktycznej teologii. Dają nadzieję. Niektórzy wiedzą religijność jako cechę wrodzoną człowiekowi, a takie właśnie zachowania dają znać, że nie wszystko źle z tym naszym genomem.

Jarosław Grzędowicz – Pan Lodowego Ogrodu

“Pan Lodowego Ogrodu” jest jedną z tych książek do których dobrałem się bez wiedzy co właśnie robię. Jakoś o jej istnieniu w ogóle się nie wspominało w kręgach w jakich się obracałem. Z drugiej strony pozycja ma status kultowej. Intrygujące, ale nie zamierzam się nad tym pochylać, przyjmy się samej powieści. Continue reading

Delaney JP — Lokatorka

Pozycja z tytułu to najwyraźniej taka nowość, że nawet nie można znaleźć informacji na temat autorki. Lub autora, też może być, choć raczej to ona. Nazwisko z okładki jest pseudonimem. Nawet nie jestem pewien, czy to “JP” w ogóle ma rozwinięcie. Tę książkę odsłuchałem w postacie audiobooka. Oto moje uwagi na temat “Lokatorki” (ang. “The Girl Before”). Continue reading

Ayn Rand — Atlas zbuntowany

Wyobraź sobie, że jesteście filozofką i to nawet całkiem niezłą, prezentującą nowe podejście do życia w społeczeństwie. Zostaje wydana prosta strzelanka z elementami magii, która w tych kilku linijkach dialogu, w przerwach pomiędzy scenami akcjami, przybliża odbiorcy wasze spojrzenie na świat. Owa gierka, radzi sobie z tym znacznie znacznie lepiej, niż wasza własna powieść: wykładnia waszej filozofii. Czujecie to lekkie zażenowanie? To już wiecie, jak czułaby się Ayn Rand, gdyby dożyła premiery gry “Bioshock”. Continue reading

Do obrońców niewidzialnych smoków

What’s the difference between an invisible, incorporeal, floating dragon who spits heatless fire and no dragon at all?

Jaka jest różnica między niewidzialnym, bezcielesnym, latającym smokiem, który zionie niewyczuwalnym ogniem a brakiem smoka? [tłumaczenie moje]. Znałem wcześniej przykład gada z garażu, ale nie wiedziałem, że tak pięknie można zawrzeć całą jego ideę w jednym zdaniu. Konieczne rozejrzę się za tekstami pana Carla Sagana.

I cytat (ten sam autor i książka) dla wyjaśnienia:

(…) niezdolność do obalenia mojej hipotezy to z pewnością nie to samo co brak możliwości udowodnienia, że jest ona prawdziwa. Twierdzenia, które nie mogą zostać sprawdzone, przypuszczenia odporne na możliwość ich zaprzeczenia są tak naprawdę bezwartościowe bez względu na to, jak bardzo mogą nas zainspirować lub wywołać poczucie zaciekawienia.