Inni o religii #26

Wiara pozwala godzić sprzeczności, a Nauka nie.

Fragment z “Wielkie Szkoły Diuny – Zgromadzenie żeńskie z Diuny”. Cały rozdział z jakiego pochodzi, jest czymś w rodzaju debaty pomiędzy fanatykiem, a naukowcem. Ten motyw przewija się przez całą powieść. A podsumować go można następująco: ci drudzy mają rację, ci pierwsi to hipokryci, ale mają też siłę i poparcie mas.

Kolejny rok, kolejny koniec świata

Nie przykładam się do tego tak jak powinienem, informując, czy zliczając, ale w poprzedniej dekadzie mniej więcej co roku mieliśmy koniec świata.

W 2019 odbyło się to 9 czerwca. No cóż, żyjemy dalej. W 2020 apokalipsę zwieszczyła nam niejaka pani Jeane Dixon:

Armageddon will come in 2020, when the False Prophet, Satan and the Antichrist will rise up and battle man himself.

Ta nie żyjąca już prorokini, zdobyła sławę przewidując wiele wydarzeń za swojego życia. Kilka z nich chyba nawet faktycznie się przydarzyło, ale nie jej poprzednia próba wyznaczenia daty Kresu Rzeczy. Zdarza się najlepszym. Dosłownie, bo nie ma wróżbity, czy innego medium, które po prostu nie zarzuci świata tysiącem zgadywanek, licząc na to, że któryś przypadkiem okaże się prawdą.

Z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że niektórzy rozszerzają jej predykcję na lata: 2020 – 2037.

Źródła: Lista dat końców świata, https://www.unilad.co.uk/viral/psychic-who-predicted-jfk-assassination-claims-the-world-will-end-in-2020/ (j. ang.)

Nie ufaj SI

Chciałem wpisać “chłopak ma koleżankę”, słownik Googla zasugerował zmianę na “chłopak ma leżankę”. Zastanawiam się, co chciał przez to wyrazić.

Do obrońców niewidzialnych smoków

What’s the difference between an invisible, incorporeal, floating dragon who spits heatless fire and no dragon at all?

Jaka jest różnica między niewidzialnym, bezcielesnym, latającym smokiem, który zionie niewyczuwalnym ogniem a brakiem smoka? [tłumaczenie moje]. Znałem wcześniej przykład gada z garażu, ale nie wiedziałem, że tak pięknie można zawrzeć całą jego ideę w jednym zdaniu. Konieczne rozejrzę się za tekstami pana Carla Sagana.

I cytat (ten sam autor i książka) dla wyjaśnienia:

(…) niezdolność do obalenia mojej hipotezy to z pewnością nie to samo co brak możliwości udowodnienia, że jest ona prawdziwa. Twierdzenia, które nie mogą zostać sprawdzone, przypuszczenia odporne na możliwość ich zaprzeczenia są tak naprawdę bezwartościowe bez względu na to, jak bardzo mogą nas zainspirować lub wywołać poczucie zaciekawienia.

Koniec świata #6

To już drugi w przeciągu miesiąca, więc szybko, o chodzi:

Chris McCann and the eBible Fellowship group predicted the destruction of the universe on this date, which is 1600 days after Harold Camping’s date of 2011 May 21. He said that there was “a strong likelihood that this will happen” and “an unlikely possibility that it will not”.

Jakie ładne nawiązanie do klasyki (Harold Camping)! O której pisałem. Nawet dwa razy.

A dzisiejszy wpis sponsorowała lista: List of dates predicted for apocalyptic events. Sprawdzałem wczoraj: dzisiejsze wydarzenie było jeszcze w sekcji przyszłe, jest więc dokładność.

Nie chce mi się nawet sprawy komentować (kolejnego niewypału z końcem świata, nie działalności wikipedystów), bo co tu powiedzieć nowego? Czy w innych religiach też tak masowo produkują przepowiednie apokalipsy?

Agitacja polityczna

— Z tego, co wiem, to schodzą się z takim impetem, że chałupa od wieczora rusza się w posadach — zaśmiał się rubasznie stary szlachcic. — Jak nic z takiego impetu bliźniaki się zrodzą. Czego szczerze córuchnie mojej życzę, bo wiesz zapewne waszeć, że bliźnięta lepiej od zwykłych ludzi i w polityce, i na gospodarstwie sobie radzą. I charakterem częstokroć zacnym a niezłomnym są obdarzone. Ech, może nadejdą kiedyś szczęsne dla Rzeczypospolitej czasy, że bliźnięta rządzić nami będą — westchnął. — Choć muszą się liczyć z zawistnymi knowaniami ludzi podłych i niegodziwych, szalbierzy, opryszków i agentów wszelakiego sortu. No, ale niech im tam da, co najlepsze…

Myślałem, że taka krotochwila autora. Ale właśnie znalazłem bloga Jacka Piekary w serwisie Salon24. Teraz wiem, że jednak się mnie nie zwidziało, iż w cyklu o inkwizytorze Madderdinie dojrzałem współczesne alizje polityczne.

Cytat z książki “Charakternik” (i tu może celem wyjaśnienia: wydano ją w 2009). Mimo wszystko pozycja ucieszna.

Inni o religii #14

(…) w Boga się ledwo wierzy, jest On mitem, silniejszym, bo powszechniejszym i mocniej zakorzenionym niż inne, jak wiara w wampiry, pechowe piątki i przynoszące szczęście czterolistne koniczyny – mitem nie potwierdzonym, czymś, co każdy może sobie opowiedzieć, jak mu się podoba, więc opowiadają piękne bajki.

Fragment wydarty z opowiadania Jacka Dukaja, “Ziemia Chrystusa”. Przewrotny pisarz nakreślił i przyrównał do naszego, świat gdzie Bóg dosłownie jest.

Ktoś może, nawet całkiem słusznie, dowodzić, że wydarłem powyższe zdanie z kontekstu, ale czy ono samo (podobnie jak i całe opowiadanie) nie jest jakimś manifestem autora?

A cytat być może przyda mi się, jak w końcu (jeśli) skończę jedną zaczętą dawno temu notkę…

Inni o religii #13

A co właściwie należy robić, kiedy stare proroctwa okazują się prawdą? Nigdy dotąd nie spotkałam kapłana, który szczerze spodziewałby się, że cuda nastąpią za jego życia. Dla nich cuda są jak dobre wino: tym lepsze, im starsze.

Źródło to Gleen Cook “Sny o stali”. Książka jest pełna religii i rozważań na jej temat. Oprócz powyższej perełki, jest tam także kilka porad praktycznych, choć na szczęście dla kapłanów, na nieszczęście dla społeczeństw, niezbyt często wprowadzonych w życie.