O odmowach katolickich pogrzebów

Natknąłem się jakiś czas temu na Onecie na pewien artykuł. Traktował on o skandalu w małej miejscowości, gdzie proboszcz odmówił pogrzebu jednemu ze swoich parafian.

Całość idzie co prawda za dziennikarzami Faktu, co już w samo w sobie sprawia, że mam ochotę przełączyć kartę, ale pozostańmy. Być może nawet to wydarzenie autentycznie się wydarzyło, ale czy dokładnie tak, jak to jest opisane? Szczególnie interesują mnie, potraktowane nieco po macoszemu, motywacje samego sprawcy całego zamieszania. Podobno ów odmówił komentarza. Continue reading

Advertisements

Tygodni Powszechni

W porządku, nie mam wiele do napisania o czymś, z czymś zetknąłem się jedynie w postaci jednego numeru. Całego co prawda, ale wciąż tylko jednego. Jednak odczuwam potrzebę pochwalania redakcji tej gazety.

Mimo dość wąskiej wydawać by się mogło tematyki, umieli wybić się ponad tę ciasnotę umysłową, z jaką zwykle utożsamia się środowiska katolickie. Utożsamia się, zresztą na konkretną prośbę samych zainteresowanych, którzy gotowi są bronić swojego zacietrzewienia w dobranej tematyce i ignorancji dla inności, podnosząc swoją ignorancję do rangi cnoty. Mam tu na myśli “Telewizję Trwam” i czasopismo “Gość Niedzielny”.

“Tygodni Powszechnych” nie jest żadnym z nim nich. Nie ocieka tanią propagitą, wobec aktualnie promowanej partii. A przy tym wszystkim ciągle jest katolicką gazetą. Jeśli już idziesz za głosem księdza nawołującego do łamania ich własnego przykazania i kupna, zaraz po mszy zresztą, promowanej przez Kościół prasy, to zdecyduj się na mniejsze zło.

Watch Dogs

Do używania biedastima firmy Ubisoft zostałem zmuszony już wcześniej, więc przyjęcie tego prezentu, nie kosztowało mnie aż tak wiele. Ponoć ta akcja to echa problemów jakie miał wydawca przy okazji Assassin Unity. Jeszcze jeden powód, dla którego nie należy ufać zapowiedzią. Owo “Watch Dogs” zostało rozdane oczywiście tylko w podstawowej wersji. Jedyne dostępne do niego DLC należy sobie dokupić osobno. Ale to już zaglądanie darowanemu koniu w zęby… Continue reading

Inni o religii #23

(…) Zrób więc, jak robi młodzik, kiedy po raz pierwszy musi wziąć miecz i zabić. Upij się. Nakłoń dziewkę, żeby poszła z tobą do łóżka. Poczuj, kto tu umarł, a kto przeżył. A potem się wyśpij. A jeśli to nie pomoże, to idź do chramu i pomów z bogami.

Czyli w jakiej kolejności radzić sobie z problemami. Jarosław Grzędowicz – Pan Lodowego Ogrodu tom II.

Inni o religii #22

(…) Gdy wyszło na jaw, że zwykli odbierać hołdy także w imieniu władców nieistniejących, tworząc na poczekaniu dla półzwierzęcych autochtonów zwariowane religie i obrazoburcze mitologie, wyrok zapadł szybko. Bogorództwo jest znacznie bardziej brudnym i niebezpiecznym zajęciem od bogobójstwa.

“Inne pieśni” Jacek Dukaj

Inni o religii #21

— A skąd nam, śmiertelnym, wiedzieć, jaki Bóg może być, a jaki nie, co? — żachnął się ryter.
— My w ogóle wiemy niewiele — przyznała Szulima. — Lecz posuwamy się od niewiedzy ku doskonałości nie przez przyjmowanie hipotez irracjonalnych, lecz tych, które w naszej ignorancji wydają się nam ze wszystkich najprostsze i najrozsądniejsze.

“Inne pieśni” Jacek Dukaj. Szkoda że Szulima, nie rozwinęła swojego argumentu.

Inni o religii #20

Hieronim żałował, że nie dane mu już będzie ujrzeć celebry w ignorancji, jak powinno się czcić wszelkich bogów.

Dywagacje autora nad znaczeniem rytuałów religijnych. Jeśli znamy ich historię, czy pierwotne przeznaczenie, tracą na magii, jaką kiedykolwiek mogły by nas oczarować. Zabawne, że nie mam tego problemu ze sztuczkami iluzjonistów, czy pokazami naukowi.

Zacząłem czytać “Inne pieśni” pióra Jacka Dukaja. Zachęcony, wręcz zmuszony. Jak to wciąga.