Inni o religii #25

Z dachu splecionego z gałęzi zwisają “święci”. Są to gliniane naczynia różnej wielkości, malowane na czarno i czerwono. Na krawędzi naczynia znajduje się prymitywna wymodelowana głowa boga. (…)
– (…) Święty używany parę razy to niedobry święty.
Jeżeli święci nie wysłuchują modlitw Lakandonów, wtedy tłuką oni gliniane naczynia i bożków na kawałki i lepią z gliny nowych.

Lubię przejawy takiej praktycznej teologii. Dają nadzieję. Niektórzy wiedzą religijność jako cechę wrodzoną człowiekowi, a takie właśnie zachowania dają znać, że nie wszystko źle z tym naszym genomem.

Surviving Mars – pierwsze wrażenia

Prawie od tygodnia wsiąkłem w grę w tytule. Dzieło firmy Paradox, gdzie kierujemy losem jednej z pierwszych, komercyjnych kolonii na Marsie. W przerwach pomiędzy sesjami zaznajamiam się nieco z aktualnym stanem technologii i planów podboju tej planety. Sama gra rozdawana była przez sklep Epic Games. Kilka słów pierwszych spostrzeżeń. Continue reading

Napis który nic nie znaczy

Trwa właśnie święto Trzech Króli. Święto, które jest trochę cierniem w boku polskiego Kościoła Katolickiego. Z jednej strony: wielki sukces, udało się, poprzez jakieś szarawe powiązania polityczne wstawić go do oficjalnego kalendarza państwowego. Z drugiej całkowita klęska: choć jest ono jednym z ważniejszych dni w kalendarzu liturgicznym, wierni nie bardzo wiedzą co to za święto w ogóle jest.

Przykładów tego ostatniego jest kilka i nawet w latach poprzednich je opisywałem. Dziś jednak o zwyczaju umieszczania na drzwiach trzech liter. Większość katolików mylnie sądzi, że chodzi o imiona, istniejących jedynie w folklorze, trzech króli. Nie znają i w sumie nie obchodzi ich pewna łacińska maksyma.

Episkopat jednak postanowił coś z tym fantem zrobić. Skoro nie daje nic religia w szkołach, czy kazania, w końcu poszedł postanowił popłynąć z prądem:

Pobłogosławioną kredą oznaczamy drzwi naszych domów, pisząc K+M+B lub C+M+B. Obie formy są prawidłowe. Gest ten wyraża prośbę o błogosławieństwo Chrystusa przez wstawiennictwo świętych: Kacpra, Melchiora i Baltazara

To jest dopiero naciągane, samo zalecenie zrodziło się około 2001. Mam nadzieję, że więcej takich niusów nie będzie, bo mój blog stanie się nieco monotematyczny…

Źródło: Rzecznik Episkopatu: drzwi domów oznaczamy K+M+B lub C+M+B.

Rabbids Coding!

Ile to nie zarabiają programiści? No ja się tego tyle nasłuchałem, że aż żałuję iż takim nie jestem. Ale dość o mnie. Wielu owe opowieści inspirują one do zaszczepienia umiejętności kodowania u swoich dzieci. I tu jest ważne pytanie: jak uczyć programowania najmłodszych? Dziś pochylimy się nad odpowiedzią jakiej udzieliła nam firma Ubisoft. Continue reading

Jarosław Grzędowicz – Pan Lodowego Ogrodu

“Pan Lodowego Ogrodu” jest jedną z tych książek do których dobrałem się bez wiedzy co właśnie robię. Jakoś o jej istnieniu w ogóle się nie wspominało w kręgach w jakich się obracałem. Z drugiej strony pozycja ma status kultowej. Intrygujące, ale nie zamierzam się nad tym pochylać, przyjmy się samej powieści. Continue reading